Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

26.

środa, 23 grudnia 2009 22:46

Ano.

 

Nie radze sobie... jedne rany się zabliźniają..powstają kolejne.

Lubie ten tępy ból, chociaż na chwile zapominam o moim okropnym życiu.

Chce umrzec, NAPRAWDE CHCĘ UMRZEC!!

Moja reka... :

komentarze (0) | dodaj komentarz

25.

środa, 23 grudnia 2009 12:36

Ano...

Niestety nie bede mogla do Ciebie pisac, bo jestem w szpitalu. Mam guza nadnercza, nie wiem jeszcze co mi beda robic. moze operacja, albo chemiterapia... Moje zycie sie wali. przez pobyt w szpitalu schudlam juz 7 kg. Ale wcale mnie to nie cieszy...Boje sie tego wszystkieo...poprostu BOJĘ.

 

Ta Gorsza.

komentarze (0) | dodaj komentarz

24,

poniedziałek, 30 listopada 2009 15:14

Ano...

Jest otatnio bardzo źle. Czuję się straszniee. Wszystko mnie boli i na nic nie mam sił. Brzuch mnie boli i nie mam na nic apetytu. W środę ide na USG, bo doktorka coś w moim brzuchu wykrła, gdzieś koło pępka. Boję sę co z tego wyjdzie. Cwiczyc nie mogę, nie mam sił poprostu, ale i tak chudnę bo prawie nic nie jem.

Moje nogi: xD

 

Ta gorsza.

komentarze (3) | dodaj komentarz

23.

piątek, 20 listopada 2009 21:28

Ano.

Ostatnio żadziej pisze, bo nienajlepiej sobie z tym wszystkim radzę... Czuje sie fatalnie, na nic nie mam sił. W poniedziałek ide na badanie krwi...Trochę się boję bo rok temu jak byłam na tym samym badaniu to zemdlałam.. Ehh.. I wogóle czuję się taka samotna. Nie radzę sobie z tym, i moim jedym wyjściem jest ból. Bo jak się tnę, to nie musze myślec o problemach tylko o bólu...

To sobie ostatnio zrobiłam.. (widac też jeszcze blizny wcześniejszych oznak słabości...)

 

 

komentarze (1) | dodaj komentarz

22.

sobota, 14 listopada 2009 11:56

Ano.

Czuję się dobrze, przyzwyczaiłam się do bólu brzucha. Chudnę chyba, bo czuję corz bardziej żebra. Tylko biust stoi w miejcu ;/

Ale cuż, jestem z siebie zadowolona, chociaż to dopiero początek. : )

Płaczę ostatnio dośc często, bo martwię się o M. Mieszka na drugim końcu Poli, i miał ostatnio wypadek. Chyba nawet nie wie, że tak się martwię...

Ale cuż, przywykłam..

Ta gorsza.




 

komentarze (1) | dodaj komentarz

 12345  »

wtorek, 9 lutego 2010

Licznik odwiedzin: 731

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O mnie

Nie ważne, jak sie nazywam, tutaj jestem Ta Gorsza. Mam 14 lat i nie nawidze siebie. Walczę ze swoim ciałem.
GG: 5517225
(mozecie pisac nawet jak jestem niedostępna, przeczytam napewno i odpiszę)

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 22.10.2009 20:43:49
  • autor: nkofanov
  • treść: Witaj.
    Widzę,...

1. "Quod me nutrit, me destruit" - co mnie żywi, niszczy mnie.
2. Porażka nie wchodzi w rachubę.
3. Jedz mniej - waż mniej.
4. Jesteś tym, co zjadasz.
5. Kalorie nie są w stanie Cię uszczęśliwić.
6. Wszystko jedno gdzie się żyje - raz się chudnie, raz się tyje.
7. Jedzmy mniej, aby inni mieli więcej.
8. Jeśli zaczniesz jeść, nie będziesz mogła skończyć.
9. W ogóle nie myśl o jedzeniu i nie jedz - jedzenie sprawia, że stajesz się gruba.
10. Jedzenie jest moim wrogiem.
11. Nie wolno mi chcieć.

Statystyki

Odwiedziny: 731
Wpisy
  • liczba: 26
  • komentarze: 8
Galerie
  • liczba zdjęć: 0
  • komentarze: 0
Księga gości: 1
Bloog istnieje od: 145 dni

Dekalog: 1.Jeśli nie jesteś chuda, to znaczy, że nie jesteś atrakcyjna. 2.Bycie chudą jest ważniejsze od bycia zdrową. 3.Będziesz się głodziła i robiła wszystko co w Twojej mocy, aby wyglądać co raz szczuplej. 4.Nie będziesz jadła bez poczucia winy. 5.Nie będziesz jadła niczego bezukarania siebie za to. 6.Będziesz liczyła każdą kalorię iograniczała ich ilość. 7.Najważniejsze jest to, co mówiwaga. 8.To proste: chudnięcie jest dobre,a przybieranie na wadze - złe. 9.Nigdy nie jesteś „zbyt” chuda. 10.Bycie chudą i niejedzenie sądowodami prawdziwej siły woli.